mumido
Opublikowano

Jak ćwiczyć chodzenie na luźnej smyczy podczas spacerów

Autorzy
  • redakcja mumido
    Imię i nazwisko
    redakcja mumido
    Twitter

Luźna smycz oznacza brak stałego napięcia, nie konieczność patrzenia na opiekuna przez cały spacer. Pies powinien mieć możliwość węszenia i poznawania otoczenia w bezpiecznym zakresie. Ustal, po której stronie łatwiej wam poruszać się w danym miejscu, lecz nie oczekuj marszu przy nodze na całej trasie. Ćwiczenie chodzenia i swobodna część spaceru mogą się przeplatać, jeśli sygnały są dla psa zrozumiałe.

Najpierw dopasuj sprzęt. Szelki nie powinny obcierać ani ograniczać swobodnego ruchu, a smycz musi umożliwiać wygodny dystans bez plątania się pod nogami. Zbyt krótka linka może być napięta przy każdym naturalnym kroku psa. Nie rozwiązuj tego kolczatką, zaciskiem lub szarpaniem. Przy silnym ciągnięciu i różnicy sił poproś o pomoc w doborze bezpiecznego sposobu prowadzenia, zanim zaczniesz ćwiczyć w ruchliwym miejscu.

Zacznij tam, gdzie pies może się uczyć

Wybierz spokojny odcinek i zacznij po zaspokojeniu pilnej potrzeby wyjścia lub oddania moczu. Pies pędzący do trawnika po długim oczekiwaniu ma inne możliwości niż zwierzę po krótkim swobodnym węszeniu. W domu albo na pustym podwórku nagródź ustawienie blisko ciebie, zrób jeden czy dwa kroki i podaj kolejną małą nagrodę. Potem zwiększaj odcinek tylko wtedy, gdy smycz nadal pozostaje luźna.

Miejsce podania jedzenia ma znaczenie. Jeśli rzucasz przysmak daleko przed psa, zachęcasz go do kolejnego wyskoku do przodu. Podaj go nisko przy swojej nodze lub w innym wybranym, wygodnym miejscu, bez wymuszania ciągłego siadania. Nagradzaj również spontaniczne zwolnienie i spojrzenie w twoją stronę. Początkowo rób to często, aby pies wiedział, jakie zachowanie pozwala iść dalej.

Kiedy pojawia się napięcie

Zwolnij lub zatrzymaj się, zanim zaczniesz być ciągnięty. Poczekaj na zmniejszenie napięcia albo spokojnie zaproponuj zmianę kierunku, jeśli pies potrafi za nią podążyć. Nie wykonuj gwałtownego nawrotu, który szarpnie szyję lub barki. Gdy smycz znowu jest luźniejsza, można ruszyć i nagrodzić kilka łatwiejszych kroków. Samo stanie przez wiele minut przy silnym pobudzeniu zwykle nie wyjaśnia psu zadania.

Jeśli powodem ciągnięcia jest lęk przed psem, rowerem lub hałasem, zwiększ odległość i znajdź osłonę. To nie jest odpowiedni moment na wymaganie idealnego marszu. Nie blokuj możliwości odejścia tylko po to, by pies „nauczył się spokoju”. Dystans, płynny ruch i pomoc w opuszczeniu trudnej sytuacji mogą być ważniejsze niż nagroda przy nodze. Reakcje związane ze strachem wymagają osobnego planu.

Wykorzystaj cel spaceru

Możliwość dojścia do zapachu może być nagrodą. Na spokojnym odcinku poczekaj na krótką chwilę luźnej smyczy, daj sygnał i podejdź razem z psem do interesującego miejsca. Nie wykorzystuj jednak oddania moczu jako nagrody, której trzeba długo odmawiać. Dbaj o zwykłe potrzeby i nie stawiaj zadania, którego pies jeszcze nie rozumie, pomiędzy nim a koniecznym odpoczynkiem czy wyjściem.

Przykładowo przed skrzyżowaniem możesz skrócić smycz dla bezpieczeństwa, a po przejściu wrócić do większej swobody. Nie oznacza to porażki nauki. Oddziel zarządzanie ruchem ulicznym od krótkich prób na szerokim, spokojnym chodniku. Ćwicz w odcinkach, które potrafisz zakończyć sukcesem, i zapisuj, gdzie ciągnięcie narasta. Warto sprawdzić porę dnia, tłok, zapachy i to, czy pies ma możliwość spokojnego eksplorowania.

Nawracające problemy mimo uproszczenia warunków warto omówić z trenerem pracującym metodami opartymi na nagradzaniu. Nagła niechęć do szelek, nierówny chód lub zatrzymywanie się mogą wymagać badania zdrowia. Nie przeciągaj psa przez ból ani nie zakładaj, że każda odmowa marszu jest próbą narzucenia własnych zasad. Sprawny sprzęt, realne oczekiwania i bezpieczna trasa są podstawą każdej sesji.

Jak ćwiczyć chodzenie na luźnej smyczy podczas spacerów | mumido